Biblioteczka

Jean de La Fontaine - Bajki

Jean de La Fontaine*Władysław Noskowski*Do Księcia de la Rochefoucauld

Człowiek, zwierciadła i potok

Człek szpetny, lecz jak narcyz w sobie zakochany,

Winił zwierciadła, że wskazują krzywo;

I żyjąc w ciągłym obłędzie,

Twierdził, że nawet ulubieniec Diany

Miał postać mniej urodziwą.

By go wyleczyć, los usłużny wszędzie

Stawiał przed jego oczy, próżnością zamglone,

Niemych doradców kobiecego wdzięku.

W którąkolwiek spojrzał stronę,

W każdym miejscu, w każdym ręku,

Na ścianach, stołach, stolikach,

W szczotkach, wachlarzach, grzebykach,

Nawet na dnie tabakierek -

Pełno luster i lusterek.

Więc srodze dotknięty w pysze

I niemiłego pragnąc ujść widoku,

Ukrył się w leśne zacisze.

Lecz raz, stanąwszy nad brzegiem potoku,

Znów twarz swą zoczył w przezroczystej fali,

Jeszcze bardziej niż w lustrach szpetną i obrzydłą.

Dąsa się zatem i żali,

Że go czcze zwodzi mamidło,

Ucieka... lecz powraca; bo potok uroczy

Więzi mu serce i oczy.

Co to znaczy? - spytacie. W dwóch słowach wymienię:

Zwierciadłami są ludzie: nie chcemy dać wiary

Widząc w nich własne przywary,

Dopóki nie przekona nas potok-sumienie.

 

 

O...

Witam w bibliotece i zycze przyjemnego czytania.

Troche zdjec