Biblioteczka

Jean de La Fontaine - Bajki

Jean de La Fontaine*Władysław Noskowski

Walka łasic ze szczurami

Plemię łasic, jak wiecie,

Od lat przeszło tysiąca

Spokój szczurów zamąca.

Nie stałoby na świecie

Dzielnych rycerzy onych,

Myszeidą wsławionych -

Twarogusów, Szperkasów

I Parmezanidasów -

Gdyby nie to, że nory

Z wąziutkimi otwory

Jako tako ich chronią

Przed łasiczą pogonioną.

Lecz gdy pewnego lata

Był urodzaj na szczury,

Król ich, mężnej natury,

Zebrał z całego świata

Hufce liczne i zbrojne

I podążył na wojnę.

Walecznych łasic rzesza

Przeciw wrogom pospiesza -

I wszczeła się rozprawa,

Wielce sroga i krwawa.

Z równym zapałem pono

Z obydwu stron walczono:

Tysiące mężnych padły,

Niejeden szczur zajadły

Wieczną okrył się chwałą,

Ale płoche zwycięstwo

Hufcom łasic sprzyjało.

Daremne było męstwo

Gryzandra, Schabowicza,

Słonino-Lizowicza

I innych pułkowników,

Co okryci kurzawą

Biegali w lewo, w prawo

I wśród groznych okrzyków

Wiedli szeregi swoje

Na ostateczne boje.

Dzielne łasic ataki

Zniosły wszelkie zapory

I szczury nieboraki

Jęły zmykać do nory.

Udało się hołocie

Unieść życie i zdrowie,

Lecz w bezładnym odwrocie

Wyginęli wodzowie.

Bowiem każdy na grzbiecie

Dzwigał różne rupiecie

Jako znak dostojeństwa

I broń - dla bezpieczeństwa.

Na te stroje i zbroje

Ciasne szczurów podwoje!

Więc z wodzów mało który

Mógł się zmieścić do dziury.

Krwawą cierpiąc pokutę

Za tchórzostwo i butę,

Legli na bojowisku:

To im strój przyniósł w zysku.

w

 

 

O...

Witam w bibliotece i zycze przyjemnego czytania.

Troche zdjec