Biblioteczka

Jean de La Fontaine - Bajki

Jean de La Fontaine*Władysław Noskowski

Garnek żelazny i garnek gliniany

Garnek z żelaza ulany

Zapraszał z sobą gdzieś w drogę

Sasiada, garnek gliniany.

Ten rzekł: "Wybacz, że nie mogę

Towarzyszyć ci w podróży,

Lecz przechadzka mi nie służy.

Jam bezpieczny, póki skromnie

W domu stoję przy ognisku,

A na drodze, w tłumie, w ścisku,

Trąci ktoś... brzdęk! I już po mnie.

Ty, co tak twarde masz kości,

Ruszaj śmiało, panie bracie,

Ja zaś dziękuję waszmości

I wolę pozostać w chacie."

"Bądź bez obawy, kolego -

Garnek żelazny powiada -

Na wszystko znajdzie się rada,

I od nieszczęścia wszelkiego

Moje cię plecy ustrzegą;

Bo jeśli jakaś zawada

W drodze się zjawi przypadkiem,

To natychmiast, Bóg mi świadkiem,

Jako mur stanę przed tobą

I swoją własną osobą

Ciosy zabójcze odtrącę."

Na te słowa ujmujące

Garnek z gliny, dobra dusza,

Z żelaznym w drogę wyrusza.

Ale podróż była krótka:

Lada kamyk, lada grudka

Plącze chwiejne garnków kroki

I co chwila, gdy szli razem,

Glina trąca się z żelazem.

Biedakowi trzeszczą boki,

Nie mógł znieść szturchańców dłużej

I roztrzaskał się w kawały.

A żelazny, zdrów i cały,

Do domu wrócił z podróży.

Własną piędzią mierz się, bratku,

Od mocniejszych bądź z daleka -

Głaszczą, pieszczą, a w ostatku

Garnka z gliny los cię czeka.

 

 

O...

Witam w bibliotece i zycze przyjemnego czytania.

Troche zdjec