Biblioteczka

Jean de La Fontaine - Bajki

Jean de La Fontaine*Adam Mickiewicz

Król chory i lisy

Na ukaz Jego Lwiej Mości

Dany do nas (z Jaskiniewska

Zbójskiego, gdzie dla słabości

Zdrowia ma Jego Królewska

Mość pobyt), do gabinetu

Ministrów, My, z ich kompletu

Zamianowani być przy Nim

Na służbie, wiadomo czynim:

Po pierwsze:

Z obywatelstwa

Drapieżnego tudzież stanu

Bydlego wybrać poselstwa

Z tym, iżby, wskutek uchwały

Powiatów, one udały

Się Najjaśniejszemu Panu

Życzyć w najpoddańszy sposób

Co jak najdłuższego życia. -

Po wtóre:

Posłów brać z osób

Zaszczytnie nam znanych z tycia.

Dan:

Rezydencja letnia

Jaskiniewsk, 1-go kwietnia.

Prz czym:

Ministra rozkazem,

Postanowiono zarazem

Posłom z ich towarzyszami

W tej podróży nadzwyczajnej

Kazać jechać z pasportami

Z Lwiej Kancelaryji Tajnej;

Za czym:

Niech się nikt nie waży

Ani nawet z dygnitarzy

Posła ukąsić lub drapnąć,

A tym mniej w pół drogi capnąć."

Na ten rozkaz ode dworu

Baraństwo tudzież stan ośli

Pierwsi sejmikować pośli.

Pilnując się onych toru,

Wszyscy inni z pól i z borów

Zgromadzić się mają dzisia,

Tylko jedna giełda lisia

Wstrzymuje się od wyborów.

Skądże im ta taktyka? I co jej powodem?

Wydał to jeden stary urzędnik, lis rodem.

"Uważałem - rzekł - dawno trop wszelkiego zwierza

Przed i za Jaskiniewskiem; upewniam was o tem,

Że pełno ze wsząd śladów ku Monarsze zmierza,

Ale żadnego nie widać z powrotem."

 

 

O...

Witam w bibliotece i zycze przyjemnego czytania.

Troche zdjec