Biblioteczka

Jean de La Fontaine - Bajki

Jean de La Fontaine*Władysław Noskowski

Lew, wilk i lis

Lew, pół wieku dzierżący rząd swego mocarstwa,

Zgrzybiały, z sił opadły, sama skóra, kości,

Bał się śmierci. Któż śmiałby rzec jego lwiej mości,

Że na śmierć nie ma lekarstwa?

Pragnął żyć i być zdrowym. Więc wszystkie zwierzęta

Do dostojnego pacjęta

Wysłały eskulapów(za sutą zapłatę) :

Wieprza aleopatę, bobra-hydropatę,

Motyla-homeopatę,

Chirurgów - wilka z tygrysem,

Kozy z żętycą i klacze z kumysem,

I specjalistów tłumy niezliczone.

Nurek doradzał powietrze ścieśnione;

Niedzwiedz miód stary, a razem

Trzy miesiące snu bez przerwy;

Piecuch kot twierdził, że zdrętwiałe nerwy

Trzeba gorącym przypiekać żelazem.

Każdy, jak zwykle, odmienne miał zdanie,

"A gdzież lis? - pyta lew chory -

Dlaczego lisa nie ma do tej pory?"

Wilk cyrulik przyskoczył. "Najjaśniejszy panie,

Lis, doktor obłąkanych, sam rozum postradał.

Nie pomnę, skąd słyszałem, lecz wiem, że powiadał,

Iż kto za twoje, królu, ręczy zdrowie,

Temu brak oleju w głowie."

"Hej! Wołać tchórza - lew rzecze -

Niech mi waść tylko nie stchórzy,

Niech lisa z jamy wykurzy

I za uszy go przywlecze!"

Pan każe, sługa musi. Dopełnił rozkazu,

Lecz, że mściwego lisa obawiał się psoty,

Przez drogę mu wyśpiewał wszystko, co do joty,

Co wilk rzekł - nie opuścił ani pół wyrazu.

Stając u dworu. Lis z niskim pokłonem

Rzecze machając ogonem:

"Lękam się, królu, że waszej lwiej mości

Dano fałszywy powód mej nieobecności,

Wiedz zatem, iż w obawie o twe drogie zdrowie

Odbyłem podróż po świecie,

I to, co mi najmędrsi rzekli doktorowie,

Jeśli karzesz, powtórzę... Lecz w wielkim sekrecie.

Skutkiem starości krew twoja zakrzepła,

Brak jej żywotnego ciepła,

Więc, by rozbudzić życie zdrętwiałej natury,

Potrzeba wilka żywcem obedrzeć ze skóry

I dopóki gorąca, użyć na okłady -

To cię z pewnością uzdrowi."

Lew z apetytem usłuchał tej rady;

Sam swą dostojną łapą zdarł skórę wilkowi

I czyniąc leków sprawiedliwy podział,

Mięso zjadł, skórą się odział.

Niech dla oszczerców będzie to przestrogą:

Chcąc zgubić drugich, sami zginąć mogą.

 

 

O...

Witam w bibliotece i zycze przyjemnego czytania.

Troche zdjec